Człowiek istota stadna

Człowiek jako istota stadna niestety nie przeszedł jeszcze na wyższy poziom ewolucji. 

Człowiek cały czas pozostaje na etapie przejściowym w procesie ewolucji pomiędzy zwierzęciem a istotą o wyższym poziomie świadomości. Jeżeli wśród zwierząt przewodnikami stada zwykle zostają najsilniejsze jednostki to istoty o wyższym poziomie na swoich przewodników powinny wybierać jednostki najmądrzejsze, najbardziej rozwinięte, najbardziej świadome.

            Etap przejściowy ewolucji przejawia się tym, że co prawda, stado ludzkie w wyborze przewodników kieruje się zaletami umysłu przyszłych przywódców a nie siłą fizyczną ale niestety najczęściej jest to selekcja negatywna. Przywódcami zostają najbardziej upośledzone, szkodliwe i niebezpieczne osobniki jak Stalin, Hitler, Bush i wiele innych. Te upośledzenia i kompleksy pchają do ludobójstwa i innych zbrodni. Oczywiście to tylko wierzchołek góry lodowej bo bez podobnie upośledzonych, zakompleksionych niebezpiecznych osobników na niższych szczeblach ci pierwsi nie mogli by dokonać takich zbrodni.

Człowiek to prawdopodobnie jedyna stadna istota wybierająca na swoich liderów najsłabsze, najbardziej chore, upośledzone osobniki. Te osobniki powodowane lękami, kompleksami oraz chęcią zemsty i wywyższenia, są najbardziej bezwzględne.  A swoje ułomności, słabości i nieudolności nadrabiają podstępnym, perfidnym bezwzględnym  działaniem pozbawionym zasad. Dzięki czemu zostają przywódcami. Potwierdza to historia.

Światem rządzą stada najbardziej nieudolnych, upośledzonych tchórzy.

Wszystkie organizacje takie jak partie, policja, wojsko, kościoły, religie, korporacje i podobne  struktury przyciągają do siebie najsłabsze jednostki. Pełnią rolę rodzica prowadzącego za rączkę i zapewniającego bezpieczeństwo materialne i inne. A nawet oferują tym najsłabszym jednostkom namiastkę siły i władzę dzięki przynależności do takich dużych wpływowych  organizacji. Tak jak często najsłabsze dzieci chowają się za starszych braci, kolegów, tak jak ormowcy służyli milicjantom, przy których mogli się poczuć silniejsi i lepsi od innych. Tak do wszystkich takich struktur wstępują najsłabsze, najmniej samodzielne, najbardziej nieudolne, zakompleksione osobniki. Które za oddanie, posłuszeństwo i podporządkowanie liczą na bezpieczeństwo a nawet poczucie siły i władzy.  Co bezdyskusyjnie potwierdzają statystyki  i  wiele wypowiedzi osób z takich struktur. Zawsze w okresach biedy i kryzysów bardzo wzrasta ilość chętnych do wstąpienia do wojska, policji, seminariów itp. W ten sposób mamy do czynienia z selekcją negatywną już na starcie w takich organizacjach.

Prawdziwy lider, przywódca, czy po prostu wolny niezależny człowiek nie wstąpi do partii czy innej takiej organizacji bo nie będzie w stanie się podporządkować i ubezwłasnowolnić. Nie zostanie też przyjęty do takiej struktury bo będzie konkurencją i zagrożeniem dla aktualnych liderów takiej organizacji i dla samej organizacji jak zacznie głosić i okazywać niezależność. A jeżeli trafi do takiej to albo się podporządkuje i zrezygnuje z niezależności albo szybko sam się wycofa lub zostanie usunięty.  System eliminuje ze swoich szeregów jednostki niezależne, niepodporządkowane i promuje osobniki podporządkowane i służące systemowi.

Lider i mierny wierny oddany poddany.

            Prawdziwy lider, mistrz, osoba o wysokiej samoocenie jest niezależna od opinii innych. Taka osoba jest odporna na krytykę i wpływy z zewnątrz. Przez co też zwykle jest otwarta na opinie i krytykę innych. Jednocześnie nie potrzebuje się dowartościowywać i leczyć kompleksów, lęków czyimś kosztem.  Osobniki słabe, o niskiej samoocenie nie mają wiary w siebie i swoje możliwości. Dla takich osób są tylko dwa sposoby na awans i lepszą pozycję.

Pierwszym jest służba liderowi jako mierny ale wierny oddany poddany. Zgodnie z jednym z podstawowych mechanizmów awansów w takich strukturach ponieważ jest korzystny dla obu uczestników i całego systemu. Lider zyskuje wiernego, całkowicie oddanego poddanego. Bardzo cennego dla lidera i utrzymania pozycji. Taki mierny wierny oddany poddany wie, że tylko całkowite oddanie liderowi zapewnia mu pozycję nieosiągalną w inny sposób, dlatego jest gotów i robi dla tego swojego pana wszystko. Zwykle są to najbardziej niebezpieczne osobniki, najbardziej bezwzględne podstępne i perfidne. Poza tym najczęściej są wykorzystywani przez swoich szefów do tzw. brudnej roboty.

Drugim sposobem jest szkodzenie lub eliminowanie konkurencji. To podstawowy mechanizm relacji we wszystkich takich organizacjach. Osoba słaba, o niskich umiejętnościach, małej wiedzy, niskiej samoocenie wie i nie wierzy że może awansować w normalny sposób. W związku z tym pozostaje jej jedynie szkodzić konkurencji i najlepiej ją wyeliminować. I to jest podstawowy czynnik funkcjonujący w organizacjach i strukturach ludzkich. 

Osoby silne, wolne, niezależne, twórcze o cechach lidera nie wstępują do struktur i systemów bo nie są w stanie i nie chcą się podporządkować. Takie osoby co najwyżej mogą tworzyć systemy. Tym bardziej że systemy i struktury eliminują i wykluczają  takie silne, wolne i niezależne osoby o cechach liderów. Albo je ubezwłasnowolniają. Warunkiem funkcjonowania a tym bardziej awansu w systemach i strukturach jest podporządkowanie i oddanie systemowi. 

Do systemów i struktur wstępują najsłabsze, mierne osoby. W samym systemie funkcjonuje selekcja negatywna promująca i awansująca miernych wiernych oddanych poddanych. To powoduje awansowanie osobników najbardziej służalczych i oddanych systemowi. Jednocześnie systemy i struktury promują osobniki najbardziej podstępne, najbardziej perfidne i bezwzględne. Tym samym systemy i struktury na swoich liderów wyłaniają najsłabsze ale najbardziej oddane systemowi i najbardziej bezwzględne, podstępne i perfidne osobniki. Często wręcz upośledzone.    

Andrzej Lenard
Twórca, coach, trener.
Soullive Zaawansowany Kompleksowy Coaching System.
Consulting, Coaching, Treningi, Szkolenia.
Życiowe, zdrowia, relacji. kariery, biznesu.
Personalne, par, rodzin, firm, organizacji.

http://lenard.biz/
https://www.facebook.com/lenard.andrzej