Już stało się możliwe zwiększenie potencjału umysłu. Cz1

Nadchodzi największa rewolucja cywilizacyjna.

Cz. I

Świat nauki, przypisujący sobie tyle zasług  w zadziwiający sposób ignoruje najistotniejszy element funkcjonowania człowieka, jego samego i jego umysł. To zadziwiające, że przy tak nieprzebranych rzeszach naukowców i ogromnych kwotach inwestowanych w naukę najważniejszy element życia, mózg ludzki jest tak traktowany, o czym zaraz.

Przepraszam, ale być może podawane dane, że człowiek wykorzystuje ok. 5-10 % potencjału umysłu dotyczy przede wszystkim tych naukowców.

Nie odkryję Ameryki, jeżeli stwierdzę że zawsze i wszędzie człowiek jest kluczowym ogniwem każdej firmy, organizacji czy przedsięwzięcia. Tym bardziej, jeżeli stwierdzę że umysł jest kluczowym ogniwem dla funkcjonowania człowieka.

Jeżeli tak, to tym bardziej dziwi takie ignorowanie i marnowanie niewyobrażalnego wręcz potencjału będącego w zasięgu człowieka.

Wszędzie dookoła mamy do czynienia z największym marnotrawstwem świata.

Z marnotrawstwem czynionym systematycznie i  permanentnie. Przede wszystkim czynionym przez ludzi przypisujących sobie zasługi przyczyniania się do rozwoju cywilizacji.

W związku z wagą tematu muszę zacząć od przykładu.

Ale wcześniej zadam Ci trzy pytania.

Czy ktoś próbuje ograniczyć swobodę ruchów prawej ręki człowieka. Na siłę narzucając dominację lewej i karając za każde użycie niesłusznej prawej?

Czy wygodniej jest używać jednej ręki czy dwóch?

Czy więcej można zrobić jedną ręką czy dwiema?

Odpowiedzi są tak oczywiste, że te pytania wydają się, delikatnie mówiąc, bezsensowne. Ale czy na pewno?

Zanim odpowiem na to ostatnie pytanie jeszcze jedna uwaga. Chyba od zawsze a na pewno od bardzo dawna i praktycznie wszędzie, we wszystkich językach świata "prawe" znaczy dobre, właściwe, słuszne, lepsze itd. "Lewe" zaś znaczy złe, gorsze, podejrzane itd. Myślę, że to też jest oczywiste dla każdego. I małe usprawiedliwienie. Nie chodzi mi w tym o jakiekolwiek wartościowanie. A jedynie wykorzystanie tego jako źródło dodatkowych informacji.

Dlaczego rzecz absolutnie oczywista dla wszystkich i w odniesieniu do zdecydowanej większości rzeczy nie jest taką w najważniejszym aspekcie życia i funkcjonowania człowieka. Jeżeli np. chodzi o używanie chociażby rąk, wszyscy wiedzą,  że lepiej jest pracować dwiema niż jedną ręką. Ale w odniesieniu do mózgu człowieka jest dokładnie odwrotnie. Wobec narzędzia nieskończenie cenniejszego od wszystkich pozostałych, dostępnych człowiekowi,  jest prowadzona wręcz destrukcyjna działalność.

Największe marnotrawstwo świata jest tak pospolite i absurdalne że prawie nikt go nie dostrzega. Chyba tylko tak można wytłumaczyć tą absurdalną sytuację.

Na czym polega wychowanie, nauka, kształcenie. Jak funkcjonują struktury firm i organizacji, jak funkcjonuje nauka, medycyna itd.?

Wygląda na to, że nasza cywilizacja, we wszelkich jej przejawach, postawiła sobie za cel tłumienie prawej półkuli mózgu związanej z emocjami. Wszak okazywanie emocji świadczy o niskim rozwoju danego człowieka, o jego prymitywizmie itd. Od urodzenia dzieci są karcone za okazywanie emocji, nawet radości, " przecież głupi się cieszy ". Zwrot " nie wypada " jest jednym z częściej słyszanych przez dziecko i najczęściej dotyczy okazywanych emocji. I tak przez całe życie. Wystarczy rozejrzeć się dookoła. Szkoły, uczelnie, nauka i to co one robią w tym zakresie to temat tak szeroki i tragiczny, że tylko powiem że są jednym z głównych odpowiedzialnych za ten stan.

Narzucona dominacja lewej półkuli mózgu jako lepszej, rozsądniejszej i logiczniejszej jest absolutnie nielogiczna. Pominę nawet to co wszystkim jest wiadome, że prawe znaczy lepsze ale zastanawiające jest chociażby to, że prawa półkula jest większa od lewej. Pominę nawet oczywistą rzecz, że natura wytwarza optymalne rozwiązania i nic nie tworzy bez powodu. I skoro wytworzyła dwie półkule mózgu o zbliżonej wielkości i połączone ze sobą to miała w tym cel. A jest nim wykorzystanie całego mózgu. Obu półkul w jednakowym stopniu.

Tym bardziej, że półkule specjalizują się w różnych czynnościach i wzajemnie uzupełniają. Zacznijmy od wyrywkowego przedstawienia specjalizacji półkul.

 

Lewa półkula

Prawa półkula

Słowa , logika, liczby, linearność

Rytm , przestrzeń , kolory ,

Analiza , racjonalność , logika

Wyobraźnia , marzenia , emocje, uczucia

Detale , szczegóły , elementy

Obraz całości , synteza

Dosłowność , treść , linearność ....

Subtelne znaczenia, metafor, humoru, antycypacji, morału ...

Lewa widzi poszczególne drzewa

Prawa widzi las

 

Myślę, że nawet dla człowieka pracującego lewą półkulą, jest oczywista jej dominacja we współczesnej cywilizacji. Dlatego tego tematu nie będę rozwijał. Za to przedstawię parę aspektów związanych z konsekwencjami takiego stanu rzeczy.

Medycyna, która widzi tylko organy, nie jest zaś w stanie dostrzec człowieka, nie jest naszym tematem, dlatego na tym stwierdzeniu poprzestanę.

Zacznę od najpoważniejszego zarzutu abym mógł zakończyć trochę bardziej optymistycznie.

Myślę, że najdotkliwszym efektem jest brak uczuć a przez to niewyobrażalna robotyzacja i cynizm człowieka. Emocje, uczucia są tłumione i wypierane zamiast rozwijania ich. Ale ani emocji ani uczuć nie da się stłumić, one muszą się przejawić i się przejawiają. Tyle, że w chory i niebezpieczny sposób.

Praktycznie nikt i nigdzie nie uczy okazywania uczuć, emocji. Po drugie nie wypada, jest źle widziane a wręcz, zgodnie z niepisanym prawem, zabronione jest ich okazywanie. Jeżeli człowiek nie okaże, nie uzewnętrzni uczuć i emocji w pozytywny sposób to uzewnętrzni je w chorej, destrukcyjnej wersji. W postaci nienawiści, przemocy i innych form agresji. Albo wobec innych albo wobec siebie samego.

Każdy, kto trochę lepiej zna psychologię, wie że dla przeżycia dziecko musi otrzymać jakąś formę zainteresowania. Bo bez niego umiera. Jeżeli z jakiegoś powodu nie może otrzymać uczuć, pieszczot to tą niezbędną potrzebę może też zastępczo zaspokoić nawet bicie.

Człowiek jest istotą stadną i bez relacji umiera. Dobrze wiedzieli o tym Indianie, którzy skazanego na śmierć po prostu wyganiali ze szczepu. Taki skazany na samotność, pozbawiony relacji człowiek umierał.

Człowiek,  który nie umie albo nie może okazać emocji w zdrowy pozytywny sposób, okaże je w sposób negatywny, destrukcyjny. Człowiek, który nie potrafi lub nie może stworzyć, nie ma zdrowych relacji, będzie funkcjonował w chorych. Albo takie stworzy. Jedyną alternatywą jest śmierć w jakiejś formie.

Myślę, że dotyczy to ok. 90 % pensjonariuszy więzień, prawdopodobnie podobnego odsetka policjantów, wojskowych i innych zawodów czy dziedzin związanych z jakąś formą agresji, ucisku, przymusu, władzy itp.

Ci wszyscy ludzie nie nauczyli się i nie potrafią stworzyć normalnych, zdrowych relacji z drugim człowiekiem i funkcjonują w chorych bo są chorzy.

Tworzą też takie chore struktury aby móc w nich funkcjonować i tworzyć relacje z podobnymi sobie innymi ludźmi.

Chorzy ludzie mogą stworzyć jedynie chore struktury i takie tworzą.

Jednym z podstawowych elementów Soulbussines, systemu naprawczo rozwojowego organizacji jaki stworzyłem, jest praca ze strukturami firm i organizacji. Na dzień dzisiejszy struktury wszelkich organizacji są stworzone w chory nienaturalny sposób. Są budowane przez ludzi o lewo półkulowym widzeniu świata. Przez to są nienaturalne i obce dla funkcjonujących tam ludzi a skutkiem tego jest marnowanie ogromnego potencjału będącego do dyspozycji tych organizacji.

Temat jest tak obszerny, że nie sposób go opisać dlatego przedstawię tylko jeszcze jeden jego aspekt.

Czytając biografie najbardziej znaczących postaci naszego świata. Czytając historię największych odkryć i wynalazków można dostrzec pewną prawidłowość.

Praktycznie wszystkie największe odkrycia człowieka są zasługą prawej półkuli. Tylko prawa półkula jest w stanie odkryć, stworzyć coś nowego.

Twórczość, kreatywność i inne podobne aspekty są domeną prawej półkuli. Tłumienie jej jest działaniem na szkodę świata, na szkodę człowieka. Paradoksalnie prym w tym wiodą ludzie przypisujący sobie zasługi w rozwoju ludzkości i uważający siebie za twórców. W takim przypadku nie powinno już dziwić takie funkcjonowanie szkół czy np. firm szkoleniowo - doradczych. Które niby szkolą bardzo cenionej i modnej obecnie kreatywności ucząc tak naprawdę logicznego myślenia. Czyli coś co niby rozwijają, w rzeczywistości tłumią.

Świadczy to o indolencji albo ignorowaniu klientów. Podobnie do firm farmaceutycznych sprzedających leki pod modną nazwą "homeopatyczne". A które to leki nie mają nic wspólnego z homeopatią poza nazwą.

I co jest aktualnym, jednym z  wzorcowych przykładów funkcjonowania takich oszukańczych firm, organizacji i różnych lobby. Które, oprócz przykładu bezczelnego kłamstwa i oszustwa, są tez przykładem działania i funkcjonowania tych organizacji, firm i instytucji, o których tu piszę. Najpierw wyśmiewają się z różnych naturalnych, czy starych systemów, sposobów, technik itd. W tym przypadku z homeopatii. Kiedy zaczynają się orientować, ze mimo wszystko cieszą się one zaufaniem i popularnością w społeczeństwie. Stopniowo wykradają te techniki, metody, tą wiedzę. Od tego momentu ta sama rzecz, przedtem oskarżana o stwarzanie niebezpieczeństwa, lub bezużyteczność, staje się najlepszym, skutecznym i ekologicznym środkiem. Ale dopiero w ich rękach. Teraz pozostaje tylko wyeliminować okradzionych  ludzi, środowiska czy systemy. Co dzięki pieniądzom, wpływom jest stosunkowo łatwe. Wystarczy załatwić sobie parę przepisów. Tak powstaje i się rozwija większość dziedzin wiedzy, nauki itd. Tak powstaje i się rozwija chociażby nasza przykładowa medycyna.

Powróćmy do umysłów. Nie tylko ten rodzaj największych tego świata zdobył tą pozycję dzięki prawej półkuli.

Najwięksi zbrodniarze i najniebezpieczniejsi przywódcy też byli czy są takimi w efekcie dominacji prawej półkuli. Ich postępowanie i czyny to nic innego jak przejaw prawej, emocjonalnej półkuli, w chory, destrukcyjny sposób.

Zarówno miłość jak i nienawiść są domenami prawej półkuli.

Miłość i nienawiść są formą relacji między ludźmi. Miłość twórczej, nienawiść destrukcyjnej relacji. Bez relacji człowiek umiera, aby żyć człowiek musi stworzyć, mieć relacje. Bez względu na to jakie relacje.

Dlatego jest tylko jedna alternatywa albo miłość albo nienawiść. Jeżeli ludzie nie będą się kochać, będą się nienawidzić. Miłość jest twórcza, jest tworzeniem, nienawiść jest destrukcją. Dopóki nie nauczysz się kochać nie będziesz twórczy. A więc zawsze i wszędzie uczmy się kochać.

Ale jak to zrobić ?

Jak zawsze i jak wszystko, zacząć należy od podstaw, od siebie, od dzieciństwa, od szkoły itd. Konkretnym człowiekiem zajmę się w drugiej części artykułu.

Jeżeli chodzi o aspekt globalny to oczywiście nie przedstawię żadnego uniwersalnego leku na całe to zło. Ale spróbuję wskazać jednego z głównych winowajców.

Świat nauki jest chory ?

Naukowcy mają duży autorytet i wpływ na świat. Jeżeli oni błądzą ....

Panowie z różnymi tytułami są jednym z głównych winowajców takiej sytuacji. To oni wiodą prym w narzucaniu lewopółkulowego świata. Jedną z ich podstawowych zasad jest, że jeśli czegoś nie można udowodnić, obliczyć matematycznie, to to nie istnieje lub przynajmniej nie powinno istnieć. Dlatego też dotychczas emocje, miłość, intuicja, wizje, olśnienia itp. nie istnieją dla nich. Czyli w ogóle. I znowu wbrew temu co o sobie sądzą, są nie logiczni w swym postępowaniu. O paradoksie, największe postacie nauki były takimi właśnie dzięki wykorzystaniu prawej półkuli i jej atrybutów. Ale świat nauki oddając hołd tym postaciom i uznając ich wyższość jednocześnie systematycznie i skrupulatnie eliminuje ten aspekt życia i osobowości największych postaci. Niestety ci naukowcy pracują tylko lewą półkulą z wszystkimi tego konsekwencjami.

Aby zacząć to zmieniać sugeruję aby od zaraz i wszędzie tak tworzyć programy w szkołach, aby była zachowana równowaga między kształceniem, rozwijaniem obu półkul. Biografie największych tego świata wyraźnie wskazują na to, że rozwijanie prawej półkuli, jeżeli nawet nie jest najważniejsze, to na pewno równie ważne co lewej.

Dlatego można zacząć od reformy nauki. W kierunku zrównoważenia ilości i jakości przedmiotów rozwijających jedną jak i drugą półkulę. Koniecznie należy dopilnować aby nauczyciele, wykładowcy tych przedmiotów byli osobami naprawdę wyzwolonymi z dominacji lewej półkuli oraz byli co najmniej równie ważni i podobnie traktowani jak pozostali wykładowcy.

Kolejnym rozwiązaniem być może by było zaniechanie wprowadzanej na siłę nauki pisania w pierwszych latach nauki w szkole. Moim zdaniem jest to działanie wbrew naturze i ,o paradoksie, wbrew logice.

Dziecko w tym okresie jest wybitnie twórcze. Ma wyjątkowo sprawną wyobraźnię i te aspekty osobowości i umysłu należy maksymalnie rozwijać. Zgodnie z naturalnym kalendarzem rozwoju człowieka.

Wymuszana nauka pisania, narzucona w tym o kresie jest działaniem wbrew naturze, jest działaniem destrukcyjnym wobec człowieka.

Na pewno zabija kreatywność, jeden z najcenniejszych zasobów człowieka. A najprawdopodobniej też cechy określane ludzkimi. Takie jak uczucia, umiejętność kochania, tworzenia dobrych relacji.

Jeżeli chcecie zrobić coś dobrego dla świata, ludzi, dla człowieka, to nie zabijajcie prawej półkuli. A wręcz przeciwnie, uczcie okazywania emocji, uczuć, uczcie kochać. Ale najpierw sami musicie się  tego nauczyć, może właśnie od dzieci.

Kiedy nauczycie się kochać siebie i innych. Kiedy doświadczycie prawdziwej miłości, uzyskacie dostęp do najpotężniejszego rezerwuaru energii dostępnej człowiekowi i będziecie mogli czerpać z niego bez żadnych ograniczeń.

Bo miłość jest najbardziej twórczym stanem dostępnym człowiekowi. Bo tylko miłość daje nieprzebrane zasoby energii. Miłość jest jedynym sposobem na rozwój zarówno człowieka jak i świata

Andrzej Lenard 2000.11.11

Andrzej Lenard
Twórca, coach, trener.
Soullive Zaawansowany Kompleksowy Coaching System.
Consulting, Coaching, Treningi, Szkolenia.
Życiowe, zdrowia, relacji. kariery, biznesu.
Personalne, par, rodzin, firm, organizacji.

http://lenard.biz/
https://www.facebook.com/lenard.andrzej